Kryptowaluty – co warto wiedzieć przed inwestycją w złoto xxi wieku?

paź 28, 2025 | Ekspert podpowiada

Kryptowaluty już dawno przestały być domeną technologicznych pasjonatów czy ciekawostką, o której od czasu do czasu wspominały media – coraz częściej stają się elementem regularnego obrotu, a w niektórych krajach zyskały nawet status oficjalnego środka płatniczego.

Niezależnie od tego, czy patrzymy na nie z entuzjazmem, czy z rezerwą, kryptowaluty stają się coraz bardziej obecne w naszym otoczeniu. Warto więc przyjrzeć się czym są, jak działają i dlaczego wzbudzają tyle emocji w świecie finansów.

Czym właściwie są kryptowaluty?

Najprościej mówiąc, kryptowaluty to cyfrowe jednostki wartości, które opierają się na technologii blockchain. Jest to rodzaj bazy danych, gdzie każda kolejna transakcja opiera się na zapisach poprzedniej, tworząc coraz dłuższy łańcuch powiązanych ze sobą informacji. W swoim założeniu zapis oparty na kryptografii jest trwały, publicznie dostępny i trudny do sfałszowania.

To co łączy kryptowaluty i pieniądz fiducjarny to fakt, że oba środki płatnicze co do zasady nie opierają się na fizycznym pokryciu w dobrach materialnych (np. kruszcu), a na zaufaniu do ich emitentów. Różnią się jednak znacząco pod względem samej emisji i kontroli. Pieniądz fiducjarny jest emitowany i kontrolowany przez banki centralne poszczególnych państw, np. Narodowy Bank Polski, natomiast kryptowaluty są co do zasady zdecentralizowane i nie muszą mieć jednego emitenta.

Czy jest się czego obawiać?

Najbardziej oczywiste są oczywiście oszustwa. Tzw. rug pull, czyli nagłe zniknięcie twórców projektu wraz ze środkami inwestorów jest realnym problemem, a mechanizmy kontroli i weryfikacji projektów w zdecentralizowanym środowisku są mocno ograniczone, a anonimowość sprzyja nadużyciom.

Kolejnym zagrożeniem dla inwestorów pozostaje ich zmienność – kursy kryptowalut potrafią gwałtownie reagować na wydarzenia rynkowe, medialne czy nawet pojedyncze wpisy w mediach społecznościowych.

Nie są to jednak ryzyka dotyczące wyłącznie kryptowalut, a wielu form inwestowania. W przypadku cyfrowych walut największym zagrożeniem może się okazać niepewność regulacyjna. To właśnie brak jednolitych zasad i rozbieżności interpretacyjne w poszczególnych państwach sprawiają, że inwestorzy często poruszają się po niepewnym gruncie.

A jak to wygląda w Polsce?

Europejskie kraje, takie jak Niemcy, Belgia, Malta czy Cypr, nakładają wysokie podatki na krótkoterminowe zyski z kryptowalut, ale nagradzają cierpliwość znacznymi ulgami podatkowymi dla długoterminowych inwestycji. Takie podejście sprzyja budowaniu majątku zamiast spekulacyjnego handlu.

Polskie przepisy wskazują, że z tytułu odpłatnego zbycia walut wirtualnych podatek wynosi 19% uzyskanego dochodu, czyli przychodów pomniejszonych o koszty – chodzi m.in. o cenę nabycia, prowizje giełdowe itp. Sama stawka podatku na tle innych krajów Unii Europejskiej jest relatywnie umiarkowana, jednak nie przewidziano dodatkowych ulg dla długoterminowych inwestorów.

Sama wymiana jednej kryptowaluty na inną jest co do zasady neutralna podatkowo. Przychód powstaje natomiast kiedy cyfrowy pieniądz jest wymieniany na oficjalny środek płatniczy (np. złoty, czy euro), stanowi zapłatę za towar, usługę, prawo majątkowe lub w inny sposób reguluje zobowiązania.

Chociaż na pierwszy rzut oka może się to wydawać nieoczywiste, płacąc kryptowalutą rozpoznajemy przychód, a nie koszt.

Takie stanowisko potwierdza również Dyrektor KIS, dla przykładu w interpretacji indywidualnej z dnia 12 października 2022 r. (0115-KDIT3.4011.400.2018.10.KW) wskazano, że:

„(…) momentem powstania przychodu jest niewątpliwie moment przewalutowania kryptowaluty na walutę tradycyjną, kiedy to podatnik otrzymuje określone wartości pieniędne lub też moment zapłaty kryptowalutą za towar bądź usługę, kiedy dochodzi również do realnego przysporzenia w majątku podatnika. Natomiast w związku z zamianą kryptowaluty na inną kryptowalutę podatnik nie otrzymuje wartości pieniędnych rozumianych jako prawny środek płatniczy.”

A co z podatkiem VAT?

Co do zasady zapłata za towar lub usługę nie stanowi odrębnego świadczenia, jednak dotyczy to wyłącznie oficjalnych środków płatniczych, a kryptowaluty nie są za takie uważane. Zapłata ma zatem charakter barteru, dlatego nabywca, który płaci walutą wirtualną ma obowiązek wystawienia faktury. Na szczęście takie świadczenie korzystać będzie ze zwolnienia z VAT, co potwierdził Dyrektor KIS w interpretacji z dnia 13 lutego 2023 r. (0114-KDIP4-3.4012.652.2022.3.IG), w której czytamy, że:

„(…) sprzedaż kryptowalut za wynagrodzeniem w postaci otrzymanych od Podwykonawcy usług o charakterze informatycznym, będzie świadczeniem usługi, w ramach której pojęcie walut używanych jako prawny środek płatniczy obejmuje również jednostki walut wirtualnych, zwolnionej od podatku na podstawie art. 43 ust. 1 pkt 7 ustawy.

 

Wobec tego należy uznać, że przedmiotowej sprawie sprzedaż kryptowaluty stanowić będzie usługę podlegającą opodatkowaniu podatkiem od towarów i usług, która będzie objęta zwolnieniem od tego podatku, na podstawie art. 43 ust. 1 pkt 7 ustawy, jednak tylko w przypadku, jeżeli miejscem świadczenia a zarazem opodatkowania tej usługi
będzie terytorium Polski.”

Podatek od czynności cywilnoprawnych (PCC)

Najmniej wątpliwości mamy natomiast na gruncie podatku od czynności cywilnoprawnych (PCC). Jedną z czynności objętych podatkiem jest sprzedaż lub zamiana rzeczy oraz praw majątkowych, do których zalicza się kryptowaluty. Chociaż w transakcjach najczęściej pełnią funkcję środka płatniczego, w myśl przepisów podlegały opodatkowaniu i takie stanowisko przez długi czas prezentowały również organy podatkowe.

Sytuacja uległa zmianie w 2020 r., kiedy ustawodawca wprowadził do ustawy wyraźne zwolnienie dla obrotu walutami wirtualnymi – sprzedaż oraz zamiana kryptowalut nie podlegają opodatkowaniu PCC.

Jak się przygotować?

Kryptowaluty pozostają zjawiskiem z pogranicza finansów, technologii i prawa – fascynującym, ale też pełnym niepewności. W ostatnich latach widać jednak wyraźny zwrot ku większej akceptacji kryptowalut. Niektóre państwa, jak Salwador czy Republika Środkowoafrykańska, uznały je nawet za oficjalny środek płatniczy. Polska, chociaż na razie nie podąża w tym kierunku, sukcesywnie wprowadza przepisy porządkujące obrót cyfrowymi walutami i dostosowuje się do nowych realiów gospodarczych.

Dlatego obserwowanie zmian w przepisach, interpretacjach organów podatkowych i praktyce orzeczniczej staje się koniecznością. Rynek kryptowalut nie przestaje się rozwijać, dlatego warto trzymać rękę na pulsie i zdać się na pomoc ekspertów.

 

Autor:
Maciej Kula – Młodszy Konsultant Podatkowy

Zaobserwuj nasze strony w mediach społecznościowych

Zobacz również